"Węzłowato" mogła bym się tu tłumaczyć, ale przyznam, że kiedy Nadia poprosiła abyśmy przećwiczyli rysowanie ołówkiem i edycję węzłów na prostej ilustracji wybór był oczywisty. Chociaż tak czasami mogę pozwolić wypłynąć mojemu głęboko skrywanemu alter ego. Z dużym zapałem doprawiłam małej mi "wektorowy łupież" i tym sposobem kolejny program mogę dopisać do listy tych, które obsługuję. Wektory na pewno przydadzą się w wielu miejscach ( o i to w ilu....) . Dzięki Nadia i Natalia !!!!