Projekty lądują na plaży

Namacalnym efektem zajęć z podstaw krawiectwa jest wspomniana już czarna torba uszyta według wręczonych nam przez prowadzącą wykrojów. Pojawiają się pierwsze prośby o taką samą w wypadku nadmiaru czasu. Prosi jeszcze-nie-teściowa i koleżanka. Na razie jednak cieszę się nią sama. Sprawdza się doskonale na co dzień. Jest duża, więc mieści wiele i zawsze można do niej dorzucić kupowaną naprędce do domu spożywkę lub zmieścić książki z biblioteki, a nawet laptopa. Jest czarna, więc pasuje do każdego, nawet najbardziej szalonego ubrania. No i można ją wygodnie zabrać na plażę.

Na plaży ląduje również inny projekt. W Fusion 360 uczymy się renderu i manipulacji parametrami wybranej scenografii. Na piasku stawiam moje piękne krzesło. Niech sobie też zazna chwili urlopu.