Wczoraj wycięłam na laserze swoje pierwsze pudełko, które domownicy ochrzcili... urną. Nie obrażam się, sama zauważam pewną zbieżność. Nieważne co, dla mnie ten pierwszy zrealizowany na laserze projekt jest szczególny.

Nie wiedzieć czemu, ploter laserowy wydaje się być bardziej przyjazny niż drukarka 3d. Do tego wyjąte spod lasera rzeczy tak pięknie pachną ogniskiem!

I to uczucie, kiedy po powrocie późną porą do domu, zamiast wtulić się w dziecko i zasnąć, chcę tylko odpalić program i projektować pod laser...! Tak, tak, następne projekty już w toku.

Z rzeczy praktycznych, które teraz wydają się oczywiste: przy korzystaniu z pomocy znakomitej stronki https://www.festi.info/boxes.py/ warto wiedzieć jakiej grubości sklejki będziemy używać:) Mój projekt był wygenerowany na 3 mm szerokości a ostatecznie przez roztargnienia użyłam materiału o grubości 6 mm. Na szczęście się pudełko/urna składa jak należy, ale naprawdę niewiele brakowało, a mój laserowy debiut zakończyłby się spektakularną porażką:)